piątek, 5 września 2014

DIY papierowa kula jak plaster miodu



Dzisiaj chcę Wam zaprezentować post z serii DIY, czyli zrób to sam. Postanowiłam zrobić kulę o wyglądzie plastra miodu. Takie papierowe pompony są piękną ozdobą zarówno dziecięcego pokoju jak i przyjęcia. Można je położyć na stole, przyczepić do ściany albo zawiesić. Najlepiej jednak wyglądają jak jest ich dużo. 

Co potrzebujemy żeby zrobić taką kulę samemu? 

Najważniejszy jest papier- najlepiej bibułka. U mnie kolor różowy. Do tego tekturka albo sztywniejszy papier, dobry klej, nożyczki, igła i nitka. Przyda się też zwykła kartka papieru i dwa kolorowe pisaki bądź długopisy.

Zaczynamy!

Z tektury wycinamy koło. To jaką będzie miało średnicę wyznaczy nam wielkość naszej kuli. Papierowe koło przecinamy na pół, jak na rysunku wyżej.
Z bibułki wycinamy prostokąt. Musi być większy od naszej połówki koła. Im więcej warstw, tym ładniejsza będzie nasza kula. U mnie były 32 warstwy i wydaje mi się, że to i tak trochę mało. Następnie  wszystkie warstwy układamy jedna na drugiej i wyrównujemy brzegi.

Na zwykłej kartce robimy podziałkę. Wystarczy nam 5 pionowych linii. Rysujemy je dwoma kolorami żeby nie pomylić się w późniejszej fazie-przy klejeniu. Odstępy między liniami powinny być mniej więcej równe ale nie muszą być odmierzone linijką :). Na gotową podziałkę kładziemy jedną warstwę bibułki. Nakładamy klej tak jak pokazują nam linie jednego koloru, w pionie na całej wysokości papieru. Następnie nakładamy kolejną warstwę bibułki i dociskamy dokładnie by się dobrze przykleiło. Znów nakładamy klej, tyle że tym razem w miejscach gdzie są linie innego koloru. I tak na przemian aż zlepimy wszystkie nasze warstwy.


Na środek naszej bibułki nakładamy wcześniej przygotowaną połówkę koła i odrysowujemy. Następnie wycinamy odrysowany kształt.



Nasze wcześniej wycięte połówki koła przyklejamy, jedną z przodu a drugą z tyłu bibułek. Na tym etapie będzie potrzebna igła i nitka. Musimy zszyć nasze warstwy na rogach. Z jednej i drugiej strony.


Rozkładamy ciągnąc za dwie połówki koła i voila! Nasza kula jest gotowa. Tekturki można oczywiście skleić ze sobą, zwłaszcza wtedy jeśli chcemy naszą kulę powiesić.
Pod spodem wklejam kilka inspiracji znalezionych w internecie. Zobaczcie jak pięknie można wykorzystać takie kule.


źródło: http://mylusciouslife.com/


źródło:http://onefabday.com/marquee-wedding-brideen-baxter/

źródło:https://www.etsy.com/listing/166891603





4 komentarze:

  1. A kiedy wczepiać jakaś żyłkę do środka by można było kule gdzieś zawiesić? Super *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepiej przyczepić nitkę w momencie zszywania. Tak jest najłatwiej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń